środa, 16 września 2009

 

SKŁADNIKI:

* awokado

* 1 opakowanie serka wiejskiego light

* czosnek granulowany

 

Awokado myjemy przekrawamy na 2 części wyjmujemy

pestkę i pozbywamy się skóry.

Na połówki  awokado wyjmujemy serek i posypujemy czosnkiem.

I już zjadamy ze smakiem ;)

 

10:54, anecik-79 , inne
Link Komentarze (6) »
niedziela, 06 września 2009

Ostatnio z mężm mamy nowe hobby wędkowanie, co prawda na stawach hodowlanych

czy jakoś tak ;) wiec towarzystwo specjalnie jest przegłodzone co by brało, ale jak mam

kupić od Pana, wole złowić u Pana. Koleś sprzedaje też ryby od ręki ale co to za przyjemność,

choć te złowione samemu sa troszke droższe ale za przyjemność sie płaci.

Przynajmniej do puki pogoda jest w miare to można pomoczyć kije w wodzie choć dziś było

zimnoooo i na stawie pstrągowym raczej leniwie brały rybki ale 9 sztuk upolowalismy :)



A  tu nasze Pstragi :)

 

 

 

00:00, anecik-79 , inne
Link Komentarze (6) »
niedziela, 30 sierpnia 2009

Heja heja wracam po długiej nieobecności:) Czemu mnie nie było???  hm trochę z lenistwa, trochę z chęci wykorzystania każdej chwili słońca i spędzana go na łonie natury:)

Wracam z przepisem na mleko sojowe, chociaż nie było ono moim głównym celem bardziej chodziło mi o okare :)


MLEKO SOJOWE


SKŁADNIKI:

1 szklanka soi

2 szklanki wody do namoczenia soi

2-3 szklani wody do zmiksowania

1 litr wrzątku

sól i cukier

oraz woda do podlewania gotującej się masy


Soje zalewamy 2 szklankami wody zostawiamy na noc żeby napęczniała.

Rano odlewamy wodę a soje i przepłukujemy pod bieżącą wodą,

teraz przesypujemy do blendera i zalewamy 2 szklankami wody, miksujemy ,

jeżeli masa sjest bardzo gęsta można dolać jeszcze pół do szklanki wody.

Teraz w sporym garnku (to bardzo ważne, bo soja bardzo kipi) zagotowujemy

wodę 1 litr i wlewamy zmiksowana masę gotujemy, co jakiś czas mieszając

dodać szczyptę soli i z łyżkę cukru zależy od upodobań. Gdy soja zaczyna

kipieć należy podlać ja cienkim strumieniem wody po kilku kipieniach

zdejmujemy z ognia i przelewamy przez bardzo gęste sitko.

Odsączony płyn to gotowe mleko sojowe:)


A pozostała na sitku soja to okara, z której robimy kotlety sojowe, okara musi być

mocno odciśnięta.



 

 

KOKTAJL SOJOWO-OWOCOWY


Z  mleka sojowego zrobiłam koktajl na 2 szklanki mleka, 1 bana 1 brzoskwinia

wyszedł bardzo delikatny, ale pozostała nam 1 porcja w szklance

po około goło godzinie się rozwarstwiła wiec należy pić go jak

najszybciej po przyrządzeniu.


 

 

OKARA NA KOTLECIKI SOJOWE


Odsączoną okarę przyprawiamy(w zależności od upodobań ja wole bardziej słone):

solą

pieprzem

dodajemy 2 jaja

dalsze przyprawy to własna inwencja ja dodałam:

koperek

łyżeczkę przyprawy do kurczaka

pół łyżeczki przyprawy do tzatzyków

1/2 szklanki pokruszonych platków kukurydzianych

Okare mieszamy z przyprawami dodajemy koperek i jaja teraz wszystko

dokładnie wymieszać i formować małe kulki.

Kuleczki można obtaczać w bułce tartej lub pokruszonych płatkach kukurydzianych.

(i pewnie wielu innych panierkach ale ja na razie wypróbowałam te dwie i wole

bułkę tarta chociaż w płatkach tez dobre)

Kładziemy na rozgrzana patelnie i smażymy na 1-2 łyżkach oliwy po 2-3 minuty

z każdej strony i juz kotleciki sojowe gotowe:)


piątek, 05 czerwca 2009

ZUPEŁNIE NIE KULINARNIE WYBACZCIE. :)

Ostatnio naszła mnie myśl żeby coś zmienić, może grzyka, a że owa myśl była wczoraj to wczoraj ja zrealizowalam siedziałam grzecznie 2 godziny u fryzjerki czekajac aż skonczy zapisanych klientów bo jakbym wyszła mogłabym już się rozmyśleć a znając siebie dziś raczej już bym się nie odważyła, ale z efektu jestem bardzo zadowolona:)

w czarnej sukience z lutego (poczatek diety) kolejne z kwietnia i dwa z wczoraj jedno w spietych włosach,

 

przepraszam musiałam usunąć foty

20:55, anecik-79 , inne
Link Komentarze (16) »
niedziela, 31 maja 2009

Przeglądając blog Dorotus natrafiłam na pyszne drożdżóweczki :) i po prostu

musiałam je zrobić. Troszkę pozmieniałam składniki a dodatek mąki razowej

sprawił, że smak ciasta stał się jak to mówili jedzący pyszny i niekojarzący

sie z ciastem drożdżowym :) ciasto mniej wyrasta niż z samej mąki pszennej.

Hm, co do smaku mogę polegać tylko na opiniach:) wierze, że szczerych:))



SKŁADNIKI NA CISTO :

140g. masła lub margaryny

500 ml mleka

50g. drożdży

szczypta soli

100 g cukru

700g. mąki pszennej

200g. mąki razowej

Masło roztopić, dodać mleko, podgrzać nie gotować, jeżeli płyn jest

letni dodać drożdże. Teraz dodać pozostałe składniki i  wyrobić ciasto.

Odstawić w ciepłe miejsce na godzinę aż podwoi objętość, następnie

wyjąc i dokładnie wyrobić.


NADZIENIE 1 :

200g. gotowego maku

150g. gładkiego białego sera (lub twarogu ale trzeba go przepuścić przez maszynkę)

2 łyżki miodu

1 żółtko

Gotowy mak połączyć z serem i dokładnie wymieszać, gdy w smaku jest zbyt

mało słodkie dodać 2 łyżki miodu i żółtko wymieszać.


NADZIENIE 2 :

Słoiczek dżemu np. truskawkowego


NADZIENIE 3 :

1 opakowanie budyniu waniliowego (przygotować zgodnie z opisem na

opakowaniu jeżeli budyń jest niesłodzony dosłodzić mleko i wlać budyń)

1-2 łyżki masła

Ugotować budyń i odstawić do wystygnięcia jak już będzie zimne dodać masło

i dokładnie wymieszać.




Ciasto podzielić na 2 części  jedna rozwałkować na spory placek na

dobrze oprószonej mąką stolnicy. Na tak przygotowane ciasto wykładamy

całą masę makowo serową i rozsmarowujemy następnie zwijamy cisto jak

roladę i kroimy na kawałki o grubości około 3 cm. Ułożyć na blaszce

zachowując odstęp miedzy kawałkami, każdy kawałek nacisnąć wzdłuż

środka aby jego boki uniosły się do góry.  Teraz odstawić ciasto do wyrośnięcia

na około 15 minut. Następnie można posmarować bułeczki roztrzepanym

jajkiem i piec około 15 minut w 220c.




Następny placek posmarować do połowy dżemem ja wybrałam truskawkowy

a drga polowe budyniem  i postępować tak samo jak wcześniej.




1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 19